poniedziałek, 7 września 2015

Przyczyny uznania

Łk 6,6-11

Po przeczytaniu tego fragmentu można  żywić uznanie dla Jezusa z wielu powodów. Jednym z nich może być to, że jest w stanie "rozszyfrować" knowania faryzeuszy. Kolejnym - pewnie ważniejszym - przedłożenie miłosierdzia nad zimną literę prawa. Jeszcze innym - sprawność intelektualna i swoisty refleks pozwalające na inteligentne obnażenie obłudy i nieludzkiej postawy faryzeuszy.

Moim zdaniem należy jednak podkreślić jeszcze jedną bardzo ważną sprawę. Otóż Jezus wiedział, że faryzeusze szukają pretekstu, aby Go oskarżyć. Zapewne też sobie zdawał sprawę, że świadczenie aktów miłosierdzia zaprowadzi Go na śmierć. A jednak nie wahał się pomóć potrzebującemu.

niedziela, 6 września 2015

Niejasności zewnętrzności

Mk 7,31-37

Można się zastanawiać, dlaczego Pan Jezus przy uzdrawianiu głuchoniemego wykonuje różne, w sumie dziwne, gesty. Te "działania zewnętrzne" wydają się nie mieć sensu, gdyż wcześniej chory został wzięty na bok, więc i tak poza nim nikt nie obserwuje z bliska "rytuału". Z drugiej strony, Jezus sam przecież krytykował całkiem niedawno zewnętrzność działań faryzeuszy, podkreślając przy tym, iż najważniejsze jest wnętrze...

W związku z tymi wątpliwościami nasuwa mi się kila wyjaśnień. Może zachowanie Jezusa stanowi wyraz swoistej wyrozumiałości dla człowieka i uwzględnienia to, że ludzie potrzebują znaków zewnętrznych i uczestnictwa (biernego lub czynnego) w rytuale.  Może chodzi o wykazanie bezsensu ślepej wiary w pewne zwyczajowe czynności. Wszak te wykonywane przez Jezusa - wkładanie palców w uszy, dotknięcie śliną języka - są nie tylko dziwne, ale i mogą być uznane za obraźliwe w stosunku do głuchoniemego. A może Jezus chce pokazać, że uzdrowienie nie jest efektem tych wszystkich gestów, ale następuje wskutek westchnięcia do Boga...



sobota, 5 września 2015

Otwieranie się - medytacja muzyczna

Mk 7,31-37


Obmycia zewnętrzne - muzyczna miniatura medytacyjna

Zazwyczaj nie rozpoczynam posta komentarzem do komentarza. Tym razem jednak myślę, że to wskazane ze względu na jego odmienność. Otóż zazwyczaj jasne jest, iż Ewangelię można rozważać czy medytować poprzez słowo lub obraz a nawet - a może przede wszystkim - ciszę i milczenie. Nieczęsto przychodzi nam jednak do głowy, że pomóc w kontakcie z Tajemnicą przekazywaną w Piśmie Świętym może dźwięk...

Zawarty poniżej komentarz ma charakter muzycznej improwizacji. Impresja ma tytuł "Obmycia zewnętrzne". Publikuję go za wiedzą i zgodą Autora&Wykonawcy (spokojnie, to nie ja gram... ;-)). I może nawet bardziej niż tekst przemówi do czyjegoś wnętrza...

Mk 7, 1-23

wtorek, 1 września 2015

Warunek konieczny

Mk 7,1-8

Wydaje się, że przynajmniej jeden ze zwyczajów faryzeuszy ukazuje niezaprzeczalną prawdę. Żeby się obmyć, należy rozluźnić pięść...

wtorek, 25 sierpnia 2015

"Dlatego iż" oraz "pomimo że"

J 6,54; J 6, 60-69

We fragmencie tym Jezus wygłasza słowa, które dla wielu z Jego uczniów są kontrowersyjne, wręcz nie do przyjęcia. Najpierw więc szemrają, a później odchodzą. Mistrz pyta więc Dwunastu, czy oni także mają zamiar Go opuścić. Piotr w imieniu Apostołów wygłasza deklarację dalszego trwania przy Mistrzu.

W gruncie rzeczy ani pytanie Jezusa, ani odpowiedź Piotra nie dotyczą tego, czy Apostołowie zgadzają się z głoszonymi przez Nauczyciela słowami. Pojawia się z ich strony tylko deklaracja  trwania. Ale możliwe, że jest to nie tylko stałość występująca "dlatego", wynikająca z wcześniejszych doświadczeń i zobaczonych znaków. Możliwe, że także jest to trwałość "pomimo" - zaufanie występujące nawet w sytuacji braku zrozumienia czy buntu wobec niezrozumiałych doświadczeń i usłyszanych kontrowersyjnych słów...