czwartek, 8 października 2015

Trudności

Łk 11,5-13

Trudno jest czasem dawać, otwierać, użyczać. Często jednak nawet trudniej jest prosić, kołatać i szukać...

środa, 7 października 2015

Potrzeba nauki

Łk 11,1-4

W jakim momencie i wskutek czego uczniowie proszą Jezusa o naukę modlitwy?

Nie w wyniku udzielanych przez Niego pouczeń. Nie wskutek formułowanych nakazów. Nie w wyniku połajanek, krytyki lub presji. Nawet nie podczas długiego wspólnie spędzonego czasu - np. podczas drogi lub posiłku.

Proszą, by Mistrz nauczył ich się modlić, ponieważ takie jest ich pragnienie. A pojawia się ono wtedy, gdy widzą przykład.


wtorek, 6 października 2015

Co usłyszała Marta?

Łk 10,38-42
 
Na co właściwie chce swoimi słowami zwrócić uwagę Pan Jezus?

Teolog zapewne powie, że na konieczność przedkładania modlitwy nad czynności "ziemskie". Ewentualnie wspomni o niezbędności dwóch rzeczy - zarówno życia czynnego, jak i kontemplacyjnego.

Psycholog zapewne zauważy, iż chce On zażegnać potencjalny rodzinny konflikt. Wszak Marta daje do zrozumienia siostrze, że jest w cudzym domu i dodatkowo nie jest pożyteczna.

Ja zaś myślę, ze chodzi o coś innego. I że Pan Jezus chce przede wszystkim pokazać Marcie, że jest akceptowana i bez tej całej krzątaniny i rozpaczliwych prób dogodzenia Gościowi.

poniedziałek, 5 października 2015

Cnota Samarytanina

Łk 10,25-37

Co czyni Samarytanina tak wyjątkowym, że poprzez jego przykład ukazana zostaje istota bycia bliźnim?

Może to, że potrafi się wzruszyć tragiczną sytuacją obcej osoby. Może to, że w ogóle czyni cokolwiek, podejmuje jakiekolwiek działania w celu niesienia pomocy osobie potrzebującej. A może to, że odważa się być innym od swoich poprzedników - w końcu na pewno szanowanych ze względu na swoje funkcje rytualne i pewnie będących wzorem dla ówczesnych ludzi.

Jednak wydaje mi się, że nie chodzi o to, że swoim zachowaniem Samarytanin odróżnia się od innych. Ani o to, że robi cokolwiek, w ogóle podejmuje się udzielenia pomocy. Sądzę, iż chodzi o to, że robi wszystko, co da się zrobić. I nie zastanawia się nawet, ile go będzie to kosztować.

czwartek, 1 października 2015

Współczesność Ewangelii

Łk 10,1-12

Ewangelia potrafi zaskakiwać swoją prostą odpowiedzią na problemy współczesności. Ta dzisiejsza odpowiada na pytanie, jak powinna postąpić społeczność wobec kogoś, kto jest w drodze i nie posiada ani torby, ani trzosu, ani sandałów. Jeżeli takiego człowieka nie przyjmie, cóż... Sodomie będzie lepiej w dniu sądu. Jednakże przekaz jest kierowany także do tych, którzy trzosu, torby i sandałów nie posiadają. Należy pozostać w pierwszym domu, w którym przyjmą i jeść to, co podają. I odwdzięczyć się. A może nawet uda się uzdrowić jakichś chorych...